Wtorek, 29 listopada 2022. Imieniny Błażeja, Margerity, Saturnina

3.5 mln kredytu w 3 miesiące. Dla dobra mieszkańców?

Mieszkańcy miasta i gminy Orzysz, mamy już do spłaty kredyty na kwotę prawie 8 mln zł. Samorząd naszego miasta, na wniosek burmistrza Tomasza Sulimy, w ciągu 3 miesięcy tj. od grudnia 2013 do lutego 2014 zaciągnął kredyty w wysokości blisko 3,5 mln zł. To niemała kwota, zwłaszcza, że z opinii RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa) i odpowiedzi na nasze pytania wynika, że różne kredyty zostały zaciągnięte na te same projekty, związane z tymi samymi inwestycjami unijnymi. Ponadto środki z instytucji współfinansujących, poza jednym projektem, wpłynęły już do kasy gminy. Po co więc zaciągnięto te kredyty? W ciągu kilku najbliższych wydań naszej gazety postaramy się poszukać odpowiedzi na to pytanie.

25 listopada 2013 roku Regionalna Izba Obrachunkowa wydaje pozytywną opinię dla gminy Orzysz, która chce zaciągnąć zobowiązanie w wysokości 1.236.629,00 zł. Gmina chce za to sfinansować wyprzedzająco inwestycje finansowane ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej. Chodzi o to, że po zakończeniu inwestycji realizowanej ze środków UE, gmina musi zapłacić wykonawcy, a po rozliczeniu inwestycji, otrzymuje zwrot pieniędzy ze środków UE. Na czas pomiędzy zakończeniem inwestycji a jej rozliczeniem potrzebuje wsparcia kredytowego, co jest uzasadnione i zrozumiałe. Gmina Orzysz, aby zapłacić wykonawcom zmuszona była zaciągnąć kredyt. Kwota 1.236.629,00 była potrzebna do sfinansowania trzech inwestycji:

1. Zakup samochodu dla OSP Orzysz
2. Budowa świetlicy w Odojach
3. Remont świetlicy w Wierzbinach – przebudowa konstrukcji dachu.

Opinia RIO, o której wspomniałem, nie odpowiada jednak treści zarządzenia burmistrza nr 217/13 z 28.10.2013, gdzie w art.1 jest napisane, że rozpoczynana jest procedura zaciągnięcia kredytu w wysokości 1.236.629.00 na sfinansowanie deficytu budżetu w roku 2013. Ani słowem to zarządzenie nie wspomina o sfinansowaniu wyprzedzająco działań finansowanych ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej. Dopiero w art.2 zarządzenia jest napisane, że spłata kredytu nastąpi w 2014 roku ze środków UE za wyżej wymienione projekty. Zakładając, że deficyt gminy wziął się właśnie z powodu zapłaty za inwestycje ze środków UE, jesteśmy w stanie uznać ten kredyt za wykorzystany na jego pokrycie.
Nasze zdziwienie wywołuje jednak fakt, że z początkiem 2014 roku gmina ogłasza kolejny przetarg na kredyt w wysokości 2.185.900,00. W opinii RIO widnieje, że Izba wyraża zgodę na zaciągnięcie zobowiązania z przeznaczeniem na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu zaciągniętych pożyczek i kredytów. 6 lutego 2014 roku burmistrz ogłosił przetarg na wyżej wymienioną kwotę i zapisał w specyfikacji, że kwota jest potrzebna na spłatę w 2014 roku wcześniej zaciągniętych zobowiązań z udziałem środków pochodzących z budżetu UE. Jasno widać, RIO wyraziło zgodę na zaciągnięcie zobowiązania na co innego niż jest zapisane w specyfikacji przetargowej. „Obywatel Orzysza” również zadał burmistrzowi Tomaszowi Sulimie pytania, na co gminie kolejny kredyt. Odpowiedzi są trochę zadziwiające. 10 lutego 2014 pan burmistrz napisał nam, że inwestycje współfinansowane ze środków UE, to:

1. Zakup samochodu dla OSP Orzysz
2. Budowa świetlicy w Odojach
3. Remont świetlicy w Wierzbinach
4. Budowa świetlicy w Mikoszach
5. Aktywizacja społeczności lokalnej poprzez rewitalizację bazy sportowo-rekreacyjnej w Orzyszu.
Wszystko na łączną kwotę 2.185.922,26 zł. Trzy pierwsze inwestycje są tymi samymi, na które gmina zaciągnęła kredyt w grudniu 2013 roku.

Nie byłoby w tym wielkiego zaskoczenia, że jednym kredytem gmina spłaca inny kredyt. Takie praktyki są dość częste. Jednak zaciągnięcie zobowiązania na sfinansowanie działań współfinansowanych ze środków UE musi zostać rozliczone w terminie wykonania zadania. Kredyt zaciągnięty na takie zobowiązania musi zostać zwrócony w roku jego rozliczenia. Natomiast gmina Orzysz zaciągnęła w lutym 2014 roku kredyt na 10 lat. Jasno wynika z tego, że ktoś mija się z prawdą w dokumentach i o czym innym informuje RIO a co innego pisze w specyfikacji przetargowej.
Zapytaliśmy burmistrza Tomasza Sulimę, czy pieniądze z UE na jakąkolwiek z wyżej wymienionych inwestycji zostały już przelane na konto urzędu miasta, aby można było oddać zaciągnięte zobowiązanie. Okazuje się, że poza budową świetlicy w Mikoszach, wszystkie projekty otrzymały już zwrot pieniędzy unijnych i pieniądze wpłynęły już na konto urzędu miasta od lipca 2012 do stycznia 2014. Trwają ostateczne rozliczenia wszystkich zadań. Odnośnie świetlicy w Mikoszach trwa procedura odwoławcza.
Zadajemy sobie jedno pytanie. Skoro pieniądze wpływały na konto urzędu od lipca 2012 do stycznia 2014 i są już na koncie miasta, to po co pan burmistrz odpisał nam, że kredyt zaciąga na pokrycie zobowiązań wynikających z powodu nieotrzymania środków UE na pokrycie zobowiązań wynikających z inwestycji współfinansowanych ze środków UE. Analizując poszczególne dokumenty dotyczące tylko dwóch ostatnich kredytów zaciągniętych przez miasto Orzysz, nasuwa się szereg pytań. Jedno z nich jest bezsporne. Po co gmina zaciąga zobowiązania kredytowe na inwestycje z udziałem środków UE, skoro otrzymała już za nie zwrot pieniędzy? Odnoszę wrażenie, że te kredyty są zaciągane na sfinansowanie bieżących potrzeb naszego samorządu. Mam nadzieję, że pieniądze z kredytów nie staną się kiełbasą wyborczą i realizacją obietnic danych wyborcom, bo prędzej czy później staną się kulą u nogi dla włodarzy naszej gminy. Dziwi mnie też, że nasi szanowni radni tak ochoczo akceptują te zobowiązania, nie czytając chyba dostarczanych materiałów, bo nie wierzę, że nie zwróciliby uwagi na rozbieżności w dokumentach. Radni również ponoszą odpowiedzialność za te zobowiązania. Ponieważ bez zgody rady sam burmistrz miasta nie może zaciągać kolejnych zobowiązań.
Przy okazji pracy nad tym artykułem pojawiło się bardzo wiele pytań dotyczących budżetu na 2014 rok oraz wieloletniego planu finansowego gminy. Jedna ze znaczących firm analitycznych w naszym kraju, przedstawiła nam dość obrazowo bardzo niebezpieczną sytuację budżetową naszej gminy. O wszystkie aspekty budżetowe będziemy sukcesywnie pytać burmistrza miasta i przez kilka najbliższych wydań będziemy opisywać to co nas niepokoi i mamy nadzieję, że wyjaśnieniami pracowników urzędu będziemy uspokojeni. Co więcej kiedy sprawdziliśmy okazało się, że w czasie swojej kadencji, obecny burmistrz i rada miasta, zaciągnęli kredyty na kwotę 8.550.529,00, z czego od lipca 2013 na 4.800.000,00. W stosunku budżetowym to niewiele ponad 25% budżetu, ale razem ze zobowiązaniem z 2006 roku daje kwotę ponad 10 milionową, więc dość trudną do udźwignięcia zarówno dla obecnej władzy, jak i tej, która będzie zarządzać po wyborach samorządowych. Dla mieszkańców Orzysza kwota ta jest raczej niewyobrażalna i pewnie wzbudzi wiele kontrowersji. My przez kilka następnych tygodni będziemy starali się przedstawić pełny obraz sytuacji finansowej naszej gminy. Szczególnie przyjrzymy się poziomowi zatrudnienia w naszej gminie, na tle innych miejsko-wiejskich gmin naszego regionu. Firma analizująca finanse gminy Orzysz i propozycje budżetowe, zwróciła nam uwagę na dość znaczny poziom wynagrodzeń, zdaniem analityków niespotykany w tak małej społeczności gminnej. Może się okazać, że wpływy do budżetu gminy nie pokrywają stanu jej wydatków i dlatego trzeba posiłkować się kredytami, aby utrzymać płynność finansową. Wiele gmin jest zadłużonych dużo bardziej niż gmina Orzysz, to prawda, ale ich zadłużenie bierze się z realizacji wkładu własnego przy udziale środków unijnych. Nasza gmina gdyby przeznaczyła 8,5 mln na inwestycje unijne, mogłaby je zrealizować aż za 42 mln zł. (zakładając 20% wkład własny). Takich inwestycji nie zauważają mieszkańcy gminy. Pozostaje więc uzasadnione pytanie, na co gmina zaciąga kredyty i z czego zamierza je spłacać? Czy nasza gminę w ogóle stać na zaciąganie zobowiązań? Te wszystkie pytania będziemy starali się przekazać do urzędu miasta i będziemy prosić o analityczne ukazanie potrzeb kredytowych i możliwości ich spłaty.

Robert Kamiński – redaktor naczelny


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (27)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. K. #1381709 | 83.20.*.* 24 kwi 2014 14:01

    Bardzo nie lubimy jak ktoś pracuje i widać efekty tej pracy. Wtedy znajdują się "życzliwi", którzy krytykują. Jak Posłowi Włodkowskiemu coś się uda zrobić to krytyka, Ewa Krupa coś zrobi krytyka. Hej ludzie co z wami?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Wojciech #1375393 | 212.244.*.* 15 kwi 2014 05:47

    Chociaż trzeba przyznać Pani Ewie, że pięknie gra. Wszystko skupia się na Sulimie, a ona siedzi cicho czysta jak łza. Przecież jest tak samo winna jak i "Kubuś". Jednak Zastępcy Burmistrza Aleszczyka mieli więcej honoru. Nie udawali, że nie mają nic wspólnego z Aleszczykiem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. oo #1374438 | 88.156.*.* 13 kwi 2014 21:51

    Dokładnie nie inaczej jak art. WSPÓLNIE I W POROZUMIENIU , nie można tu mówić tylko o winie burmistrza Sulimy .

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Wojciech #1374018 | 212.244.*.* 13 kwi 2014 10:30

    Faktycznie zapominamy o Pani Wice Burmistrz. Teraz siedzi cichutko jak trusia, ale doprowadziła do tej sytuacji tak samo jak Sulima i Wasilewski. Pewnie siedzi cichutko, bo marzy, żeby ją Włodkowski wziął na Zastępcę Burmistrza. Ale inna sprawa, że teraz chce wywalić Sulimę ze stołka. Nie wiem jak nazwać taką osobę, której najpierw Sulima podał rękę, a ona chce go teraz wywalić. Ciężko taką osobę nazwać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. OO #1373855 | 91.210.*.* 12 kwi 2014 22:53

    Wasilewski niech odchodzi, a co powiecie o wiceburmistrz Krupie, która o tych machlojkach musiała wiedzieć i milczy jak grób. Ewentualna wiedza a może i współudział w tych finansowych gierkach ja obciąża na równi z Sulimą.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (27)