Sobota, 24 czerwca 2017. Imieniny Danuty, Jana, Janiny

„Wakacyjny poradnik piskich policjantów”- część II, czyli na wodzie po alkoholu

2015-06-23 10:00:00 (ost. akt: 2015-06-22 09:45:50)

Autor zdjęcia: KPP Pisz

W drugiej części „Wakacyjnego poradnika…” policjanci omówią kwestie wypoczynku nad wodą i na wodzie pod działaniem alkoholu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi trzeźwości żeglarzy, pozwalają one policyjnym „wodniakom” kontrolować każdego, kto pływa nie tylko motorówką i żaglówką z silnikiem, ale także kajakarzy, czy pływających na rowerach wodnych. Policjanci mogą też odholować łódź, podobnie jak samochód.

Ratownik może zażądać opuszczenia plaży przez osobę nietrzeźwą

Na odpowiedzialność naraża się osoba, która nie stosuje się do polecenia osoby zarządzającej obszarem wodnym lub upoważnionej przez niego osoby (np. ratownik na kąpielisku) i wchodzi na obszar wodny lub odmawia opuszczenia takiego obszaru (np. kąpieliska) znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.

Oznacza to, że ratownik ma prawo nie wpuścić na teren kąpieliska nietrzeźwego plażowicza, jak i zażądać, aby je opuścił. Tak samo jest, gdy zachowanie plażowicza wskazuje, że jest od pod wpływem innych środków odurzających.

Za popełnienie tego wykroczenia grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 złotych. W sytuacji niestosowania się do poleceń zarządzającego grozi kara grzywny.

Pływanie żaglówką lub rowerem wodnym na „podwójnym gazie”

Odpowiedzialność takich osób odbywa się na zasadzie Ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Zgodnie z tymi przepisami nie wolno pływać w ruchu wodnym statkiem lub innym obiektem pływającym, niebędącym pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości (powyżej 0, 5 promila) lub pod wpływem narkotyków. Dotyczy to zatem także jachtów, rowerów wodnych, czy kajaków. Za pływanie na „gazie” grozi kara grzywny do 5 tysięcy złotych.

Dodatkowo, kiedy żaglówką steruje osoba nietrzeźwa, a wśród załogi nie ma osoby trzeźwej z odpowiednimi uprawnieniami, aby ją zastąpić, policjanci maja prawo wydać dyspozycje odholowania łódki czy żaglówki do strzeżonego portu lub strzeżonej przystani. To wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami, które uzależnione są od wielkości łodzi czy jachtu. Najmniej za holowanie zapłacą nietrzeźwi z rowerów wodnych lub skuterów wodnych- 50 zł za holowanie i 15 zł za dobę przechowywania w strzeżonym porcie. Najwięcej zaś ci, którzy pływali jachtami o długości kadłuba powyżej 20 m – 200 zł za holowanie i 150 zł za przechowanie sprzętu przez dobę.

Nietrzeźwy sternik

Jeśli sternik podczas kontroli jest pod działaniem alkoholu, czyli ma od 0,2 do 0,5 promila alkoholu w organizmie, to odpowiada za popełnienie wykroczenia, czyli podobnie jak pijany rowerzysta. Grozi mu wówczas kara grzywny. Jeśli natomiast sternik ma powyżej 0,5 promila wówczas odpowie za przestępstwo, czyli jak nietrzeźwy kierowca samochodu. W tym przypadku grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Na koniec kilka słów komentarza policyjnego „wodniaka”

Policyjny „wodniak” z piskiej komendy - sierż. szt. Mariusz Bryksa wyjaśnia, że za popełnione wykroczenia na wodzie osoby zwykle karane są mandatami karnymi. Najłagodniejszy z mandatów wynosi 20 złotych, najsurowszy zaś – 500 złotych. Jak dodaje „wodniak” wysokość mandatów dostosowywana jest do popełnionego wykroczenia. W przypadkach rażących , czy stwarzających zagrożenie na wodzie będziemy z pewnością sięgali po najwyższe kwoty – ostrzega Bryksa. Przypomina też, że policjanci mogą odholować łódź, podobnie jak samochód.

W III części „Wakacyjnego poradnika piskich policjantów” przypomnimy o czym powinien pamiętać żeglarz pływając na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Zapraszamy do lektury !

KPP Pisz
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB