Poniedziałek, 18 grudnia 2017. Imieniny Bogusława, Gracjana, Laury

Największa porażka Śniardw!

2015-04-16 11:30:00 (ost. akt: 2015-04-16 10:02:56)

Autor zdjęcia: KS Śniardwy Orzysz

O tym meczu Śniardwy muszą jak najszybciej zapomnieć. Zespół grający jesienią niemal bez zarzutu, teraz przeżywa ciężkie chwile. W sobotę zielono-niebiescy zagrali najsłabszy mecz od dłuższego czasu i zasłużenie przegrali z Błękitnymi Pasym 1:4. Była to druga porażka Śniardw w trzecim meczu na wiosnę.

Sponsorem meczu był: PHU DOM NOWAK

- Zagraliśmy chyba najsłabszy mecz od momentu, gdy zostałem trenerem Śniardw. Nie będę szukał usprawiedliwienia, bo zawiedliśmy na całej linii. Powinniśmy uderzyć się w pierś i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Musimy poprawić wszystkie elementy, zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Ciężko jest komentować taki mecz. Na razie góra jest dołem, a dół górą. Teoretycznie słabsze zespoły wygrywają z wyżej notowanymi zespołami - powiedział po meczu wyraźnie rozgoryczony szkoleniowiec Śniardw - Paweł Konopka.

Losy pojedynku rozstrzygnęły się tak naprawdę już w pierwszej połowie, po której orzyszanie do szatni schodzili z bagażem trzech bramek. Po przerwie nie było wcale lepiej. Goście dorzucili czwarte trafienie, i choć Śniardwy zdołały strzelić honorową bramkę, gola Artura Kropiewnickiego w doliczonym czasie gry drugiej połowy widziała już tylko garstka kibiców. Większość opuściła orzyski stadion przed końcowym gwizdkiem, co wcale nie dziwi, bo tego dnia na grę zielono-niebieskich nie dało się patrzeć z przyjemnością.

Śniardwy wyraźnie są w kryzysie, a najlepiej to oddają liczby. Trzy wiosenne kolejki wystarczyły, by zielono-niebiescy zanotowali tyle samo porażek co w 17 meczach poprzedniej rundy. Wiosną stracili już 7 bramek, czyli ponad połowę tego co w rundzie jesiennej. Pocieszeniem jest to, że na potknięciach Śniardw czołówka na razie nie korzysta. Orzyszanie mają 8 punktów przewagi nad Vęgorią Węgorzewo. Od 2. do 5. miejsca zespoły dzieli jednak różnica tylko 3 punktów, więc do bram IV ligi zaczyna pukać coraz więcej ekip. Jedną z nich jest Tęcza Biskupiec, z którą Śniardwy zmierzą się już w najbliższą sobotę.

KS Śniardwy Orzysz

Śniardwy Orzysz - Błękitni Pasym 1:4 (0:3)
0:1 (8’) Bartosz Nosowicz, 0:2 (27’) Patrycjusz Malanowski, 0:3, 0:4 (42’, 60’) Radosław Górecki (42', 60'), 1:4 (90’) Artur Kropiewnicki

cz. kartka: Rafał Krajza (72’, Błękitni)

Śniardwy: Patryk Kleczkowski - Radosław Laszkowski (68’ Adam Marcinkiewicz), Artur Kropiewnicki, Robert Maniurski (73’ Mateusz Jakubowski), Paweł Kolator - Jan Sidorowicz, Karol Szymanowski (46’ Piotr Talaga), Piotr Kowalczyk (70’ Krzysztof Czaplicki), Wojciech Ślęzak, Bartosz Tomaszewski - Paweł Dymiński oraz Nikodem Kutnik, Szymon Rzodkiewicz, Karol Rubin


Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB