Poniedziałek, 26 czerwca 2017. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

Liga wkracza w decydującą fazę

2015-01-15 10:00:00 (ost. akt: 2015-01-14 09:12:51)

Autor zdjęcia: MOSiR Orzysz

Już tylko trzy kolejki pozostały do ostatecznego rozstrzygnięcia w Orzyskiej Halowej Lidze Piłki Nożnej. Na najlepszej drodze do triumfu jest Orkan Drygały, lecz ostatniego słowa nie powiedziały jeszcze Bomir i Kaliber-122.

Teoretycznie najbliżej końcowego triumf jest właśnie drużyna z Drygał, która do tej pory, w sześciu meczach, zdobyła maksymalną ilość punktów. Orkan w czekających go trzech spotkaniach podejmować będzie jednak głównych konkurentów w walce o tytuł, kolejno ESM Pato Team, Kaliber-122 i Bomir, więc wiele jeszcze może się zmienić.

Wydaje się, że z czołowej czwórki ligowej stawki najmniejsze szanse, by sięgnąć po mistrzostwo ma ESM Pato Team. W trakcie minionych dwóch tygodni stracił on bowiem najwięcej punktów do lidera. Co prawda bez problemów rozprawił się z Dąbrówką, ale w prestiżowym meczu podzielił się punktami z Bomirem (3:3). Najwięcej emocji i kontrowersji wzbudził jednak ich pojedynek z Kalibrem-122. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się kolejnym remisem 3:3, na chwilę przed zakończeniem meczu „wojskowi” zdobyli bramkę. Gracze EMS Pato Team w proteście przeciw ich zdaniem niesłusznie uznanej bramce zeszli z boiska nim zabrzmiała końcowa syrena, godząc się tym samym na ukaranie walkowerem.

Najwięcej szans na pokrzyżowanie planów ekipie z Drygał ma Bomir, który poza wcześniej wspomnianym remisem, nie bez przygód, wygrał wszystko co mógł. Spore problemy miał głównie w starciu z Kalibrem-122, w którym to rywale przez większą część meczu dyktowali warunki i prowadzili nawet trzema bramkami. Dopiero w końcówce Bomir wziął sprawy w swoje ręce, decydujące o wygranej 5:4 dwie bramki zdobywając w ostatniej minucie meczu. Bomir do lidera tracie obecnie dwa punkty. Kaliber-122 ma jedno oczko więcej straty do Orkanu.

Poza czołową czwórką sytuacja w tabeli zmienia się niemal z kolejki na kolejkę. Zajmującą piątą lokatę 1 Baterię od dziewiątych w tabeli Gaudynek dzielą cztery oczka. Jedynie Dąbrówka do tej pory nie wywalczyła choćby punktu.
W klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Artur Kropiewnicki z Bomiru. W sześciu meczach zdobył 16 bramek i o dwa trefienia wyprzeda gracza Gaudynek – Radosława Osieckiego. Najładniejszą bramką może z kolei pochwalić się golkiper Dekady 70 - Przemysław Cyran, który piłkę do siatki Bomirzerców posłał z własnego pola bramkowego.

Źródło: MOSiR Orzysz

Najlepsi strzelcy:
16 - Artur Kropiewnicki (Bomir)
14 - Radosław Osiecki (Gaudynki)
12 - Adam Kotowski (1 Bateria), Karol Szymanowski (Orkan Drygały)
10 - Bartosz Tomaszewski (ESM Pato Team), Wojciech Ślęzak (Kaliber-122)
Żółte kartki:
3 - Mariusz Rostek (Dąbrówka, 1 mecz pauzy począwszy od 6. kolejki)
2 - Adam Rusielewicz (Bomirzercy), Mateusz Jakubowski (Orkan Drygały), Jacek Modzelewski (Śniardwy Vision art)
1 - Paweł Ozygała (Dąbrówka), Mateusz Jaworski (Dąbrówka), Tomasz Prusaczyk (1 Bateria), Adam Ozygała (Dąbrówka), Adam Sztachański (Bomir), Adrian Żaboklicki (Śniardwy Vision art), Michał Oleksiński (Śniardwy Vision art), Mariusz Szymanowski (Orkan Drygały), Piotr Kowalczyk (Bomir), Paweł Fruba (1 Bateria)
Czerwone kartki:
1 - Hubert Molski (Kaliber-122, 2 mecze pauzy począwszy od 7. kolejki)




Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB