Niedziela, 24 września 2017. Imieniny Dory, Gerarda, Maryny

Kto, co i komu na święta?

2014-12-20 09:00:00 (ost. akt: 2014-12-17 12:04:26)

Wszyscy znamy Świętego Mikołaja jako korpulentnego dziadzia w czerwonym kubraku, z wielką siwą brodą i workiem pełnym prezentów. Jednak Święty Mikołaj to postać autentyczna. Urodzony około 270 roku w Patarze, jako jedyne dziecko zamożnych rodziców, uproszone ich gorącymi modłami.

Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi. Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre) podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością. Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały.
Cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców z Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku. św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie. Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków w czasie gwałtownej burzy od niechybnego utonięcia - dlatego odbiera cześć również, jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła także jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że św. Mikołaj wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że mu nie mogli wypłacić należności. Znana jest historia o trzech niesprawiedliwie uwięzionych oficerach uwolnionych za jego wstawiennictwem.
Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.

Po długich latach błogosławionych rządów Święty odszedł z naszego świata 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352). Ciało Świętego zostało pochowane w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087, kiedy to Mirę opanowali Arabowie. 9 maja tegoż roku doczesne szczątki świętego zostały przewiezione do Bari - włoskiego miasta w południowych Włoszech i w ten sposób ochronione przed utraceniem. 29 września 1089 papież bł. Urban II roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci.

O popularności św. Mikołaja jeszcze dzisiaj świadczy piękny zwyczaj przebierania ludzi za św. Mikołaja i rozdawanie dzieciom prezentów. Odbywa się to w różnych formach: "Św. Mikołaj" przychodzi w przebraniu biskupa do domów lub przyjeżdża na saniach.
Obecnie zwyczaj ten jest często łączony z baśniową postacią Świętego Mikołaja. Święty Mikołaj z Laponii - baśniowa postać sympatycznego grubasa z białą brodą ubranego w czerwony strój. Zamieszkuje wspólnie z grupą elfów Laponię, skąd w okresie Świąt Bożego Narodzenia rozwozi dzieciom prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. W tradycji bizantyjskiej jego odpowiednikiem jest Święty Bazyli, który obdarowuje dzieci 1 stycznia. W Rosji i krajach ościennych popularny jest Dziadek Mróz i Śnieżynka. Święty Mikołaj utożsamiany jest coraz częściej z Bożym Narodzeniem i świątecznymi prezentami. Zastąpił on w świadomości wielu osób tradycyjny wizerunek Świętego Mikołaja biskupa.

Strój św Mikołaja
Za ukształtowanie i rozpowszechnianie wizerunku Św. Mikołaja jako siwobrodego dziadka w czerwonym stroju odpowiedzialna jest firma Coca-Cola. W reklamach swoich produktów. W latach 30. XX wieku Święty Mikołaj przedstawiany był właśnie jako staruszek z siwą brodą w czerwonym stroju. Firma ta jako pierwsza pokazała niegrzeczną wersję świętego. Był to Mikołaj przyłapany na podkradaniu butelki Coca-Cola z lodówki, bawieniu się przeniesionymi prezentami czy naniesienie śniegu do pokoju.
W Polsce dzień Świętego Mikołaja obchodzony jest tradycyjnie 6 grudnia jako wspomnienie Świętego Mikołaja biskupa Miry. Rankiem tego dnia dzieci, które przez cały mijający rok były grzeczne, znajdują drobne upominki, ukryte pod poduszką lub w innym specjalnie przygotowanym w tym celu miejscu np. w skarpecie czy bucie.
K.P.
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB