Wtorek, 26 września 2017. Imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Sonda Uliczna

2014-12-15 10:00:00 (ost. akt: 2014-12-12 13:36:35)

Czy w Państwa domach trwają przygotowania świąteczne?

Wanda (Orzysz):
Kochana w tym roku jadę na święta do kuzynki do Olsztyna. Mieszkam sama więc w tym roku spędzę święta poza domem. Ja przygotuję pierogi i kapustę z grzybami, a ona resztę świątecznych przysmaków. Jeżeli pogoda dopisze to spędzę tam trzy lub cztery dni. Mam sztuczną choinkę, którą przystroję kilka dni przed Wigilią. Wyjeżdżam 23 grudnia i świąt w Orzyszu nie spędzam.


Mariola (Orzysz):
W tym roku do mnie, męża i dzieci przyjeżdżają na święta moi rodzice i teściowie. Prezenty już kupiłam i teraz mogę zająć się porządkami oraz potrawami. Pojawienie się obu mam stanowi duże ułatwienie i oznacza podzielenie się obowiązkami w kuchni.


Teresa (Orzysz):
Mam już generalne posprzątany dom i umyte okna. Lista zakupów jest przygotowana. Teraz rozglądam się za prezentami. Nie odkładam tego na ostatnią chwilę i staram się wybierać praktyczne prezenty, dopasowane do osoby obdarowanej.


Janusz (Orzysz): Oczywiście, że pomagam w domu w przygotowaniach świątecznych. Dywany już wytrzepałem, okna umyłem. Kupiłem mięso do wędzenia. U nas już zdecydowanie czuć, że coraz bliżej święta.


Krystyna Ratajczyk (Orzysz):
Moje przygotowania do świąt przebiegają smutno. Sama jestem, dzieci mam daleko. Przyjedzie do mnie tylko syn. Pierwszy raz jak żyję czyli 63 lata, będę spędzała święta bez obecności wszystkich mych już dorosłych pociech. Wigilia będzie tylko dla dwojga.



Teresa (Aleksandrowo): Powoli zaopatruję się w najpotrzebniejsze produkty spożywcze. Kupowaniem prezentów na gwiazdkę zajmę się za kilka dni. Posprzątałam już większość domu. Dzieci i mąż chętnie pomagają i szybko to idzie.


Janina(Orzysz):
Ze względu na wyjazd świąteczny nie planuję 12 wigilijnych potraw i świątecznego obiadu. Nie piekę licznych mięs, ciast czy sałatek. Mimo tego, chcę mieć przygotowane i zamrożone jedzenie na tydzień między świętami a Nowym Rokiem. Zapisuję wszystkie dania, które mam zamiar zrobić i pod tę listę robię zakupy. Tak samo jest z prezentami i ozdobami.


Ania(Orzysz):
Po szkole staram się pomóc mamie w porządkach i gotowaniu. Zrobiłyśmy już pierogi z kapustą i grzybami oraz uszka i zamroziłyśmy. W planach są jeszcze większe zakupy na świąteczne dni oraz wybór prezentów.


Tomasz(Pisz):
Ja na szczęście nie muszę przygotowywać świąt. Moja żona się tym zajmuje. Ja muszę tylko kupić i zabić karpia. Moja żona nie ma do tego serca. Oczywiście jeżdżę też z nią na zakupy świąteczne. Nie wyobrażam sobie żeby sama miała nosić takie ciężary. Zresztą boję się, że jakby poszła sama nie miałaby już wcale żadnego hamulca.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB