Wtorek, 21 stycznia 2020. Imieniny Agnieszki, Jarosława, Nory

Zbudować przyszłość na mocnym fundamencie wzajemnego zaufania i życzliwości.

2014-06-08 10:00:00 (ost. akt: 2014-06-05 09:22:49)

Powyborcza rozmowa z posłem Zbigniewem Włodkowskim - rozmawia Robert Kamiński.

Panie Pośle emocje powyborcze opadły. Chciałbym pana poprosić o analizę i ocenę eurowyborów i miejsca PSL w Parlamencie Europejskim.

Eurowybory to najtrudniejsze wybory w systemie demokratycznym w Polsce. Są one najtrudniejsze do zrozumienia dla potencjalnego wyborcy, co niestety przekłada się na aktywność wyborczą Polaków, a w konsekwencji frekwencję. Bardzo niska frekwencja w tym roku, wynika głównie ze złej ordynacji wyborczej, która nie przyporządkowuje do poszczególnych okręgów wyborczych konkretnej ilości mandatów. Wyborcy nie wiedzą czy z danego regionu w ogóle będzie wybrany europoseł, bo wpływ na to ma głównie frekwencja i ilość uprawnionych do głosowania. Nasz region nie dość, że ma najmniejsze w Polsce zagęszczenie ludności, to brak bieżących informacji o pracy parlamentu i europosłów spowodował małe zainteresowanie tymi wyborami. Wyraźnie jednak widać, że środki unijne pozytywnie wpłynęły na rozwój obszarów wiejskich Warmii i Mazur, głównie naszego elektoratu.

W Parlamencie Europejskim PSL należy do największej frakcji, Europejskiej Partii Ludowej, w której wywalczyliśmy ogromne środki finansowe, również dla rolników, na lata 2014-2020. Mimo krytyki partii opozycyjnych, nie da się ukryć, że odważne działania naszych ministrów, doprowadziły do tego, że do Polski trafi największa transza środków pomocowych w całej zjednoczonej Europie. Trzeba pamiętać, że jest to ostatnia taka szansa, którą musimy dobrze wykorzystać. W nowej kadencji chcemy zadbać o środki dla przedsiębiorców na tworzenie nowych miejsc pracy i zapewnić udział Polski w europejskim projekcie „Gwarancje dla młodzieży”.

Jak pan ocenia wynik PSL na arenie kraju, regionu i naszej gminy?

Z dużą radością odnotowaliśmy wynik PSL, w tych wyborach. Szczególnie w powiecie piskim, a co cieszy najbardziej w gminie Orzysz. Poparcie w kraju utrzymaliśmy na tym samym poziomie, zdobywając 4 mandaty europoselskie. W powiecie piskim poparcie dla PSL było na stałym 21% poziomie. Miłym zaskoczeniem jest wynik w gminie Orzysz, gdzie PSL i ja osobiście uzyskaliśmy poparcie na poziomie 30%. To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że lokalna działalność stronnictwa ludowego realizuje i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym.

Dla mnie osobiście te wybory, jak wcześniej Państwa informowałem, to swoisty sondaż przed wyborami samorządowymi. W moim ugrupowaniu politycznym, każdy poseł miał obowiązek wystartować w tych wyborach, bo nie chcieliśmy na listach celebrytów, ludzi z nikąd. W naszej gminie w wyborach wzięło udział 1219 wyborców. Jest to miarodajna grupa sondażowa. 30% poparcia dla PSL to doskonała baza przed wyborami samorządowymi, bo należy pamiętać, że eurowybory są czysto polityczne, a wybory samorządowe ukierunkowane są na konkretnego człowieka. Mam nadzieję, że będę w stanie to poparcie przenieść na wybory listopadowe i dostanę szansę zbudowania silnej, dobrze rozwijającej się gminy. Bardzo wierzę w to, że razem jesteśmy w stanie zbudować przyszłość na mocnym fundamencie wzajemnego zaufania i życzliwości.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (2)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Obiektywny #1415834 | 212.180.*.* 12 cze 2014 08:24

    A ja stawiam na Włodkowskiego. Tylko on może wyprowadzić naszą gminę z tej zapaści

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Marek #1414060 | 213.238.*.* 9 cze 2014 19:57

    Panie pośle, 30% 1219 osób to ile jest? 365 osób? A ile gmina liczy osób? Ministrowie nic nie mają do transzy dla Polski. Leje Pan wodę na młyn. Jest Pan wstanie powiedzieć , co Pan zrobił, czy szuka Pan ciepłej posadki?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz