Poniedziałek, 18 listopada 2019. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Otwarcie Polskiej Ligi Motoparalotniowej

2014-05-31 15:00:00 (ost. akt: 2014-05-29 10:52:34)

Autor zdjęcia: Andrzej Walerych

W dniach 17-18 maja pod Częstochową na lotnisku w Rudnikach, odbyły się Targi Lotnictwa Lekkiego i zawody otwierające Polską Ligę Motoparalotniową pod nazwą "PARARudniki ", w której uczestniczył Orzyszanin i klubowicz Mazury Paralotnie Andrzej Walerych, który startował wraz z kolegą Norbertem Nowickim w klasie PF 2 (załoga dwuosobowa pilot-nawigator) Team Ec Extreme.

Kolejnym pilotem przynależącym do Mazury Paralotnie, który brał udział w zawodach był Adam Piórek, który wygrał zawody w swojej klasie, czyli PF1 (start jednoosobowy z napędem z nóg).

Na treningi wyjechaliśmy kilka dni wcześniej pod Poznań, a dokładnie do Wrześni, aby móc potrenować pomiędzy pylonami. Byliśmy niedaleko fabryki Dudek Paragliders i również przeprowadzaliśmy małe testy. Prognozy na czwartek były niesprzyjające, ale co by się nie działo to i tak jedziemy za zawody. Początek targów był deszczowy i niestety zawody poranne zostały odwołane ale team nasz polatał chwilę przed deszczem . Później niestety przez deszcze w hangarze przy stoiskach paralotniowych toczyły się pasjonackie rozmowy z przyjaciółmi wedle parasolkowej pogody. W hangarze istniała możliwość zwiedzenia części stoisk firm paralotniowych, szybowcowych, samolotowych, latawcowych itd., a na zewnątrz reszta branży rozstawionej w namiotach i mimo niesprzyjającej aury nie przeszkodziła ona zwiedzającym, aby przymierzyć i odpalić napęd paralotniowy, porozmawiać oraz wspólnie napić się kawy.

Ten dzień zarezerwowany był dla pasjonatów zwiedzania i nikt im nie przeszkadzał w oglądaniu sprzętu i rozmowach z producentami, dlatego mamy taką, a nie inną aurę. Słońce, a co za tym idzie tłumy zwiedzających będą jutro - zapowiadał prezes Aeroklubu Częstochowskiego na uroczystym otwarciu ParaRudnik.

Ta przepowiednia sprawdziła się prawie w 100%, bowiem pogoda poprawiła się jeszcze pierwszego dnia, tak że piloci, którzy zaczynali tegoroczne zmagania w Polskiej Lidze Motoparalotniowej jeszcze pierwszego dnia targów rozegrali kilka konkurencji, a mianowicie odbyła się dwa razy konkurencja pylonowa ósemka ( 2 dmuchane pylony 12 metrowe rozstawione od siebie 80metrów).

Na ParaRudniki przyjechało 50 wystawców. Znaleźli się w tym m.in: Litwini, Czesi i Białorusini. Litwini przywieźli na Targi szybowiec LAK z napędem elektrycznym, silnik umożliwia dokonanie przelotu przy niesprzyjających warunkach. Czesi przywieźli znany na polskim rynku ultralekki samolot Skyleader, a białoruska firma Propeller-by śmigła własnej produkcji.

Drugi dzień, to już tłumy zwiedzających i pogoda, która pozwalała m.in. na demonstracje możliwości przywiezionego sprzętu przez wystawców.
W powietrzu można było zobaczyć praktycznie wszystko, co tylko może oderwać się od ziemi. Firma Latawki.pl pokazała, co to jest landkiting, była jazda na wózku i na desce, każdy mógł także sam pod czujnym okiem instruktora i po przejściu szybkiego kursu spróbować sterować latawcem. Paralotnią można było polatać jak i innymi środkami latającymi
Można było także podziwiać wiatrakowce, które cieszy się dużym zainteresowaniem wśród zwiedzających, a także motolotnie i oczywiście motoparalotnie, a w tym Mistrzowie Świata Paramotor Team Poland.

W trakcie ParaRudnik rozegrano pierwsze w tym roku zawody wchodzące w cykl Polskiej Ligi Motoparalotniowej. Zawody rozegrano w trzech klasach PF1, PL1 i połączonych PF2 i PL2. Pomimo początkowych kłopotów związanych z pogodą ostatecznie udało się rozegrać osiem konkurencji. Nasza załoga miała bardzo trudne zadanie po połączeniu nas z PL2, ponieważ musieliśmy walczyć z aktualnym Mistrzem Polski PL2, wiceMistrzem Polski PL2, Mistrzem Świata w PF2 oraz bardzo doświadczonymi pilotami. Na przekór wszystkim jako debiutanci zajęliśmy 6 miejsce i gdybyśmy zaliczyli kilka konkurencji więcej udałoby się stanąć na podium. Na pylonach w jednym przelocie mieliśmy tylko 3 sekundy straty do aktualnego Mistrza Świata w PF2, który później wygrał naszą klasę połączoną.

Jestem bardzo zadowolony z debiutu i wygranej pierwszej edycji ligi przez przynależącego do Mazury Paralotnie pilota Adama Piórka, który jest konstruktorem w TechnoFly.
"Częstochowa tradycyjnie, jeżeli chodzi o pogodę nie zawiodła nas. Tu naprawdę zdarzają się cuda i tak było również tym razem. Miało lać cały weekend, a jednak udało się rozegrać konkurencje nawigacyjne, techniczne, w tym slalom i ekonomiczną, tak, że nie ma żadnego przypadku, jeżeli chodzi o zwycięzców "- tak zawody podsumował Adam Paska trener motoparalotniowej kadry narodowej Paramotor Team Poland.

Mamy nadzieję, że władze wesprą lokalnych zawodników budżetem na zawody, bo zaczynają się wyniki, a brakuje nam funduszy. Obecni sponsorzy wspierają nas, ale to kropla potrzeb, aby osiągnąć zamierzony sukces, który przełoży się na promocję i wizerunek naszej Gminy.
Przez cały czas trwania targów działała hamownia na stoisku EC EXTREME, gdzie można było zmierzyć siłę ciągu napędów PPG, można także było zbadać przewiewność paralotni i przełożyć spadochron ratowniczy u Alti Paralotnie.

Bardzo podobało się nam na targach oraz na zawodach i tak gościnnego i sympatycznego przyjęcia naszej drużyny się nawet nie spodziewałem. Było fantastycznie i po pasjonacku. Dziękuję za wsparcie i trzymacie kciuków podczas zawodów za naszych pilotów oraz za wiarę w to, co robię pozytywnego dla paralotniarstwa i regionu.
Andrzej Walerych
Wiceprezes Mazury Paralotnie Team Ec Extreme


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB