Niedziela, 21 kwietnia 2019. Imieniny Jarosława, Konrada, Selmy

Zaczaruj swój balkon

2014-04-13 17:00:00 (ost. akt: 2014-04-11 13:30:45)

Wielu osobom warzywnik kojarzy się z monotonnymi rzędami roślin na działce. Ci, którzy posiadają domki jednorodzinne lub działki pracownicze i uprawiają chociażby kawałek ziemi mogą rozkoszować się smakiem świeżych warzyw.

Mieszkający w blokach skazani są na zaopatrywanie się w świeże warzywa w warzywniaku lub na bazarze, ale tak być nie musi. Brak ogrodu nie musi oznaczać, że nie można uprawiać ich samodzielnie, bo przecież ogródek można założyć na balkonie! Wystarczy dobrać odpowiednie warzywa, ciekawie je wyeksponować i będzie naprawdę dekoracyjny.

-sałata, koper, seler naciowy, czy zioła mogą stanowić niską, zieloną dekorację;
-pomidor, ogórek, fasola mogą pełnić funkcję zielonej zasłony przed wzrokiem sąsiadów;
-zaś zioła nie dość, że pięknie pachną, to niektóre odstraszają komary i meszki;
-wiele ziół występuje w różnych odmianach o barwnych liściach, można więc stworzyć różnokolorowe kompozycje we wspólnym pojemniku.
-jeśli posadzimy zimozielone gatunki, takie jak macierzanka, czy tymianek - będą one zdobić balkon nawet zimą (zioła ładnie kwitną, a podczas ciepłych dni, nawet przy lekkim wietrze, roztaczają przyjemny zapach).



Oczywiście nie wszystkie warzywa nadają się do posadzenia, np. dynia czy kapusta, gdyż zajmują zbyt dużo miejsca. Od czego zacząć? Przede wszystkim należy przygotować pojemniki na nasze sadzonki.

Do tego celu może przydać się zapomniana szafka z szufladami, w której umieszczamy doniczki z ulubionymi ziołami, (oczywiście szuflady należy odpowiednio powysuwać). Innym pomysłem może być prostokątna, wiklinowa donica lub kosz, gdzie umieścić można szczypior, różne odmiany sałaty lub czosnek, a ładnym wypełnieniem kompozycji będzie karbowana pietruszka.
W centrach ogrodniczych można kupić specjalne maty z kieszeniami do zawieszania na ścianie lub własnoręcznie wykonać torbę z mocnego, odpornego na wilgoć materiału. Ważne, by tkanina pasowała do stylu i barwy naszego balkonu. Pełnią one jednocześnie funkcję dekoracyjną i użytkową, a taka balkonowa "grządka" ciekawie wygląda zawieszona na ścianie z np. bazylią, czy ulubionymi kwiatami.



Nawet zwykła, drewniana skrzynka zrobiona z boazerii posłuży parę lat za ogródek w zasięgu ręki. Posadzić można w niej truskawki, kalarepę, pomidory - skoro urosną kwiaty, na pewno warzywa, czy zioła też mogą.
Nasz balkonowy ogródek trzeba oczywiście podlewać co 2 – 3 dni, a w upalne lato nawet codziennie oraz obficie, bo ziemia szybko nagrzewa się i nasze roślinki mogłyby ucierpieć. Poza tym należy nawozić rośliny przy każdym podlewaniu. Idealnym nawozem do warzyw na balkonie jest Biohumus w płynie, ponieważ w takim mini ogródku niewiele jest ziemi i zapotrzebowanie na substancje odżywcze jest bardzo duże.

Niewielkim nakładem pracy możemy wyhodować smaczne ogórki albo pomidorki koktajlowe lub gruszkowe. Szalenie modne są kompozycje, w których łączy się gatunki użytkowe z ozdobnymi. Ważne tylko, by dopasować je pod względem wymagań i dać im odpowiednio duży pojemnik. Metrowej wysokości pomidor z gronami ozdobnych owoców świetnie komponuje się z pomarańczowymi aksamitkami. Nasturcja może rosnąć razem z fasolką, a bazylia o purpurowych listkach obok żółtej papryki. Nie bójmy się oryginalnych połączeń, eksperymentujmy z kolorami i kształtami!

Na balkonową uprawę polecana jest również wczesna odmiana pomidora Awizo F2, o cylindrycznych, czerwonych owocach. Odporny na chłód i suszę jest też Balkoni Red z dość dużymi owocami zebranymi w luźne grona. Z kolei Batory F1 to odmiana wczesna o spłaszczonych, czerwonych owocach, a Pinokio dostarczy owoców w kolorze pomarańczowym o długich gronach i słodkich w smaku. Ważnym zabiegiem w pielęgnacji pomidorów jest wyłamywanie przyrostów bocznych, dzięki czemu roślina wytworzy więcej owoców.

Co prawda nie da się najeść warzywami z takiej hodowli, ale z jaką przyjemnością schrupie się na śniadanie nawet trzy rzodkiewki z własnej uprawy. Wystarczy wstać z kanapy, wyjść na taras lub balkon i cieszyć się plonami. Starannie utrzymane rośliny warzywne są tak piękną ozdobą balkonu, co kwiaty. Nawet najmniejszy balkonik może stać się prawdziwą oazą, a na dużym tarasie możemy zaszaleć – zmieści się cała kompozycja warzyw, kwiatów i ziół. Plony z takiego ogródka nie będą wielkie, ale świadomość, że bez wychodzenia z domu mamy w zasięgu ręki szczypiorek do jajecznicy, bazylię do pomidorów (naturalnie własnych), czy melisę do zaparzenia przed snem, jest bardzo przyjemna.

Jeżeli należysz do grupy posiadaczy balkonów, spraw, aby zamiast przechowalni rupieci, stał się on miejscem, w którym chce się przebywać i odpoczywać. Przyszła nareszcie wiosna, więc taras lub balkon niech stanie się na lato naszym salonem. Zadbajmy o to, by nie zabrakło na nim zieleni.

K. Ch.

Bądź na bieżąco! Dołącz do nas na Facebooku!
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kurpsiok_emeryt #1374594 | 83.6.*.* 14 kwi 2014 08:00

    Ciekawa propozycja. Może warto spróbować! :-)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz